Zrobiło się trochę wietrznie, nieprawdaż? Możecie podziękować "Judzie" - tak nazwano huragan, który teraz przetacza się przez Europę. Najgorsze jest to, że "Juda" odwiedzi prawdopodobnie także Polskę! Szykujcie więc parasole! Albo nie - to mogłoby się źle skończyć... Damy Wam więc inną radę: nie wyjeżdżajcie nad morze! No chyba, że lubicie, kiedy "lekka" bryza delikatnie owiewa Wam twarz z prędkością 150 km/h... Tu taka mała wizualizacja:
Przyjemnie, czyż nie? Ale przecież nie będziemy bawili się teraz w pogodynki! Co najwyżej we wróżki... Gdyby nasza ekipa otworzyłaby sobie program ezoteryczny, pewnie zarobilibyśmy miliony. Chociaż, może jesteśmy trochę zbyt wielkimi optymistami? W końcu nie tak trudno było przewidzieć wynik niedzielnego referendum. Co my mówimy: to było oczywiste, jak 2+2.
Włocławskie referendum było jednym z głównych tematów wczorajszych wiadomości. Informacje, pojawiające się w całej Polsce były nadzwyczaj podobne do... Zgadnijcie? Och, czyżby referendum w Warszawie? Dokładnie, zmieniły się tylko niektóre dane statystyczne.
Frekwencja na referendum była wprost "porażająca" - do urn udało się całe 10% uprawnionych włocławian. Czyli około 10000 obywateli. 95% wyborców było za odwołaniem Prezydenta, dokładnie tyle, co w Warszawie. Zabrakło kolejnych 10000 głosów. Ale to "tylko" drugie tyle, prawda?
Teraz tylko współczujemy Andrzejowi Pałuckiemu... Spytacie: dlaczego? Przecież wygrał, o to mu chodziło. Ale już możemy zobaczyć, jak linczowany jest przez wrogie stronnictwa. W jednym z dzisiejszych wywiadów oponentka pana Prezydenta ciskała gromami co parę sekund.
Ej, a może to gromy z huraganu "Juda"? Tak czy inaczej, trzymamy kciuki za Andrzeja Pałuckiego. Mamy nadzieję, że postanowił poprawę. Przypomina się pierwsza spowiedź... Panie Prezydencie, oto nasz motywator na kolejne dni i tygodnie. Niech Pan tylko nie zmarnuje tej szansy!
DOZO!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz