Dzisiaj wyjątkowo poważnie. Pominiemy nawet fakt, że wczorajsze referendum nie przyniosło zmian, dokładnie tak, jak przewidzieliśmy. O referendum szerzej opowiemy jutro.
Bo wiecie, czasami coś tak nas zaskakuje, że po prostu nie możemy tego przemilczeć. Coś spada na nas jak grom, po którym ciężko się podnieść. Chociaż nasz blog z założenia ma opowiadać o włocławskiej polityce, to nie mamy prawa nie wspomnieć o pewnej wyjątkowo ważnej osobie, dzięki której możemy żyć w demokratycznym Włocławku i demokratycznej Polsce. Mówimy w czasie przeszłym, tak... Bo mówimy o Tadeuszu Mazowieckim.
Nie będziemy opisywali teraz barwnego życiorysu zmarłego polityka. W tym dniu powinniśmy skupić się przede wszystkim na Jego osiągnięciach. Jako pierwszy premier wybrany w demokratycznych wyborach miał przed sobą wyjątkowo trudne zadanie: musiał właściwie od "zera" odbudować pozycję Polski która, po latach niewoli, nareszcie mogła być wolna. Dzięki wielkiemu zapałowi i mądrości udało mu się tego dokonać. Dziś trudno zdać sobie sprawę z tego, jakie zmiany zostały poczynione w naszym kraju. I to był właśnie cel odbudowy - sprawić, by Polacy zapomnieli o smutkach przeszłości i z nadzieją spojrzeli w przyszłość. Wstąpienie do NATO, kilka lat później do Unii Europejskiej, w końcu EURO 2012. To wszystko w tak krótkim czasie po odzyskaniu wolności. Teraz pomyślcie - czy gdyby nie wielka wiara Tadeusza Mazowieckiego i wielu innych polityków, Polska podniosłaby się tak szybko?
O byłym premierze często mówiło się, że "w chwilach najtrudniejszych miał odwagę być mądry". Powinien być wzorem dla nas wszystkich. Ile razy wstydzimy się swojej mądrości? Boimy się zabrać głos? Fakt, nie stoicie w sytuacji Tadeusza Mazowieckiego, ale chociażby z samego szacunku do Jego osiągnięć - może warto spróbować?
Tadeusz Mazowiecki był jednym z ostatnich polityków z powołania. Prawdziwie dobrym człowiekiem. Człowiekiem z ideami i ideałami. Czy Polska musi być zniewolona, by rodzili się w niej bohaterowie pokroju pana Premiera? Zostawimy Was z tym pytaniem...
A Panu Premierowi chcemy powiedzieć tylko jedno, jedyne słowo: DZIĘKUJEMY...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz