sobota, 26 października 2013

Śledztwo - dzień 14

Jak na prawdziwych gimnazjalistów przystało, członkowie naszej ekipy są częstymi gośćmi we włocławskich kościołach. Ale nie myślcie, że będziemy się teraz rozwodzili nad kondycją kościoła w naszym mieście - o nie! Chodzi o to, że natchnienie przychodzi w różnych miejscach. Tym razem nawiedziło nas właśnie w murach świątyni przy Wiejskiej...

W tym tygodniu przeżywany był Tydzień Misyjny. W trakcie wysłuchiwania dzisiejszego różańca w pięciu językach, waszą Redaktorkę pochłonął temat misji. Wujek Google przyszedł z pomocą i oto wyniki ich wspólnych poszukiwań...

Misja to, w rozumieniu religijnym, działalność podejmowana najczęściej na innych kontynentach przez misjonarzy. Misja taka, jaką my znamy, to po prostu zadanie do spełnienia. Jednak oba pojęcia łączy jedna, zasadnicza cecha: obydwie "misje" powinny być podejmowane z wielkim poświęceniem. Czy taką misją nie powinna być polityka?

No oczywiście, że powinna. Z założenia nawet nią jest. Ale tej misji nie daje się zauważyć ani w Polsce, ani tym bardziej we Włocławku. Chociaż nie, ostatnio pojawił się wyjątek. Słyszeliście już o trzynastym pawilonie włocławskiego szpitala? "Trzynasty pawilon" - dobry tytuł horroru. Ale jeszcze nie teraz. Tym razem możemy być z czegoś dumni. Otwarty w czwartek nowy pawilon włocławskiego szpitala specjalistycznego był inwestycją wyczekiwaną od dawna. Od kilku lat lądowisko dla helikopterów było obiektem żartów niektórych włocławian. Według nich helikoptery z chorymi miałyby lądować w lesie, dopóki lądowisko na dachu szpitala nie zostałoby przygotowane. I w końcu nadszedł ten dzień - mamy cud miód lądowisko. Należą się brawa!
A co na to szpitalne fundusze? Też się cieszą! No, przynajmniej teraz. Kiedy wrócimy do szarej rzeczywistości, wtedy pogadamy.

A więc każda misja charakteryzuje się tym, żeby przysłużyć się społeczeństwu. Czy bezinteresownie, to już mniej ważne. Problem w tym, że większość misji organizowanych w naszym mieście (i nie tylko) to misje z rodzaju tych niemożliwych... 

Teraz pośmiejcie się z wiewiórki, która na pewno poradziłaby sobie z włocławskimi problemami...






DOZO!

PS: Za dziesięć lat spodziewajcie się w kinach "Trzynastego pawilonu" - zgadnijcie, kto będzie reżyserem tego dzieła?...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz